Witajcie czy u was też za oknem deszcz i w niczym nie przypomina to pięknej majówki pachnącej fiołkami.
Dziś chce Wam pokazać wiatrak zrobiony ze trzy lata temu przez mojego męża z zapałek. Zdjęcia nie dość ostre, chyba nie umiem fotografować :( ale cos tam widać.
Czy u Was tez zdjęcia wgrywają sie tak długo bo u mnie tych kilka wgrywało sie blisko 8 min.
A wieczorkami sobie skręcam :)
Jakie macie pomysły na prezent dla mamy, teściowej na Dzień Matki bo ja kilka i nie wiem który wybrać i zrealizować :) a moze wszystkie zrobie :) a po głowie chodzi mi cos w decu, coś z papierowej wikliny i cos z haftu wstążeczkowego :)
Dziękuję za wszystkie miłe komentarze pozostawione pod poprzednimi postami wielka buźka dla WAS :*