Witam w ten pochmurny dzień.
Wczoraj powstała księga pamiątkowa na ślub pary z którą ja i moi znajomi chodziliśmy do szkoły podstawowej.
Księgę robiłam pierwszy raz ale nawet mi się podoba i już mam dwa kolejne zlecenia :)
Najwięcej roboty było przy przyklejaniu perełek to kleiłam je pojedynczo, ale mąż już podpowiedział mi jak można to zrobić następnym razem szybciej, więc pewnie skorzystam z jego sugestii.
Księga prezentuje się tak:
Dziękuję, że jesteście, zaglądacie, zostawiacie komentarze jest to miłe i bardzo budujące :)